poniedziałek, 14 października 2013

Potrącenia z wynagrodzenia za pracę



Przepisy Kodeksu pracy dotyczące dopuszczalności potrąceń z wynagrodzenia za pracę w istocie służą ochronie interesów majątkowych pracownika i jego rodziny. Poza tym zmniejszenie przez pracodawcę wynagrodzenia pracownika dopuszczalne jest tylko w przypadkach określonych w przepisach prawa a w szczególności w art. 87 i 91 Kp.
W pierwszej kolejności zgodnie z art. 87 § 1KP pracodawca odlicza z wynagrodzenia za pracę składki na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych. Następnie potrąca należności egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych oraz innych świadczeń, zaliczki pieniężne oraz pieniężne kary porządkowe. Z wynagrodzenia odlicza sie również w pełnej wysokości kwoty wypłacone w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.
Kolejnośc potrąceń oznacza, że potrąceń o niższej kolejności można dokonywać tylko po pełnym zaspokojeniu potrąceń o wyższej kolejności i gdy pozostała jeszcze kwota, z której potrącenie jest dopuszczalne.
Kwotę wolną od potrąceń określa art. 87 1 Kp wskazując, że jest to kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości:
1)   minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne,
2)   75 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi,
3)   90 % wynagrodzenia określonego w pkt 1 - przy potrącaniu kar pieniężnych przewidzianych w art. 108.
  Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, to kwoty te ulegają zmniejszeniu proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
Inne należności poza wskazanymi powyżej mogą być potrącane z wynagrodzenia pracownika tylko za jego zgodą wyrażoną na piśmie.
Na koniec wskazać należy, że bezpodstawne dokonanie przez pracodawcę potrąceń stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika.


Elżbieta Żuchowska 
radca prawny


Oznaczanie towarów i usług na paragonach fiskalnych - zmiany w obowiązujących przepisach



Z dniem 1 kwietnia 2013 r. znowelizowane zostały przepisy regulujące m.in. treść jaką powinny zawierać paragony fiskalne. Wprowadzenie wymogu jednoznacznej identyfikacji towarów i usług na paragonach zdawało się być, z punktu widzenia konsumenta, jedynie kwestią czasu. Wielość produktów i usług dostępnych na rynku oraz ciągła zmiana asortymentu przez przedsiębiorców powodowała, że kupując produkt jednego miesiąca, a chcąc reklamować drugiego, nie można było mieć pewności, że posiadany przez nas paragon jest potwierdzeniem zakupu tego właśnie towaru. Trudno bowiem było z niewiele mówiących konsumentowi liter i cyfr odszyfrować czy paragon potwierdza zakup telewizora czy może sprzętu AGD. Niemało było również przypadków, gdy sam sprzedawca nie był w stanie określić zakup jakiego towaru potwierdza paragon przedstawiony przez klienta. Wprowadzenie obowiązku jednoznacznej identyfikacji towarów i usług na paragonach nie było jednak jedynym powodem wprowadzenia tej regulacji. Ważnym celem, który ustawodawca chciał osiągnąć było zapewnienie kontroli prawidłowości rozliczania podatków.
            Paragon fiskalny jest dokumentem fiskalnym wydrukowanym dla nabywcy przez kasę rejestrującą w momencie sprzedaży. Rozporządzenie Ministra Finansów z 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących w §8 określa jakie elementy obligatoryjnie powinien zawierać każdy paragon fiskalny. Oprócz wymogu oznaczenia m.in. danych podatnika oraz punktu sprzedaży należy również zawrzeć na paragonie „nazwę towaru lub usługi pozwalającą na jednoznaczną ich identyfikację”. Nie oznacza to, że przed wprowadzeniem zmian w przepisach, przedsiębiorcy mogli oznaczać produkty na paragonach w sposób ogólny. Wymóg szczegółowego określenia produktów i usług przed zmianami potwierdza m.in. orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z 9 marca 2010 r. sąd ten jednoznacznie stwierdził, że „podatnik powinien wystawiać paragony zawierające nazwy towarów na tyle szczegółowe, żeby – z jednej strony – pozwalały one organowi podatkowemu na weryfikację prawidłowości rozliczenia podatku, a z drugiej – zapewniały konsumentowi możliwość kontroli dokonywanych zakupów. Stosowanie na paragonach nazw grupowań towarów i usług jedynie według klasyfikacji PKWiU nie spełnia tych wymogów, skoro jedną z nadrzędnych funkcji paragonu jest umożliwienie konsumentowi sprawdzenia tego, co kupił i po jakiej cenie” (sygn. I FSK 63/09). Jednak można się spodziewać, że po wprowadzeniu zmian w przepisach, organy podatkowe zaczną przykładać większą wagę do oznaczeń na paragonach fiskalnych wydawanych przez podatników.
            Nazwa towaru lub usługi składa się z wyrazu lub ciągu wyrazów odnoszących się do produktu, który znajduje się w ofercie podatnika. Ustawodawca pozostawił swobodę podatnikowi w stworzeniu katalogu określeń opisujących produkty, które oferuje. Wymagane jest jednak, aby określenie to pozwalało na jednoznaczne przyporządkowanie do produktu określonej stawki podatku oraz aby użyta nazwa odpowiadała w rzeczywistości towarowi lub usłudze będącemu przedmiotem obrotu. Wynika z tego, że nie jest dozwolone stosowanie nazw identyfikujących jedynie grupę produktów jak np. nabiał czy prasa. Wynika to m.in. z tego, że w ramach grupy określanej jako nabiał mogą obowiązywać różne stawki podatkowe. Prawidłowym określeniem w takiej sytuacji byłoby użycie sformułowania np. „ser żółty”. Jeżeli jednak podatnik w swojej ofercie posiada kilka odmian sera żółtego, które są objęte różnymi stawkami podatku VAT, to będzie musiał dokonać stosownego rozróżnienia na paragonie. Jeżeli jednak wszystkie rodzaje sera żółtego dostępne u podatnika są objęte taką samą stawką podatku, to dopuszczalne jest pozostawienie na paragonie jedynie ogólnego sformułowania, nawet gdy mają one różną cenę. Wymagane jest wtedy jedynie umieszczenie na paragonie informacji o konkretnej cenie.
Problem może pojawić się jednak przy oznaczaniu towarów lub usług, które składają się z szeregu innych towarów lub wymagają dokonania kilku czynności. Chodzi tu np. o kwiaciarnie, które oferują sprzedaż bukietów z wybranych przez klienta kwiatów. Powstaje pytanie czy podatnik powinien na paragonie wykazać wszystkie elementy składowe bukietu czy możliwe jest zastosowanie przykładowo określenia „bukiet ślubny”. Zgodnie z interpretacją ogólną Ministra Finansów z 12 września 2013 r. możliwe jest wykorzystanie do określenia towarów lub usług na paragonie sformułowań wykorzystanych do stworzenia cennika. Zatem jeżeli w swojej ofercie podatnik ma pozycję „bukiet ślubny”, który ma określoną cenę, to możliwe jest użycie tego samego sformułowania na paragonie fiskalnym. Takie stanowisko ma uzasadnienie w tym, że podatnik posiadający kwiaciarnię, w sytuacji opisanej powyżej, nie sprzedaje pojedynczych kwiatów, ale produkt finalny, czyli bukiet. W interpretacji Ministra Finansów podkreślono także, że te same reguły mają zastosowanie w odniesieniu m.in. do gastronomii. Zatem określenia użyte w menu, powinny także znaleźć się na paragonie fiskalnym. Takie podejście jest również zgodne z interesem konsumenta, który zamawiając danie w restauracji, może zweryfikować czy taka sama pozycja znajduje się na paragonie. Należy jednak podkreślić, że brak jest w przepisach wymogu zawarcia na paragonie pojedynczych cech identyfikujących dany produkt takich jak kolor czy rozmiar.
Zmiana przepisów dotyczących sposobu identyfikacji produktów lub usług na paragonach ma zatem pozytywny wpływ na obrót handlowy. Sprzedający wie co sprzedaje, a kupujący wie co kupił. Transakcja sprzedaży staje się więc przejrzysta i nie budząca wątpliwości, co jest korzystne dla obu jej stron.
Alicja Siemianowska
Aplikant radcowski

czwartek, 3 października 2013

Obowiązki kapelana szpitalnego a obowiązki szpitala wobec kapelana





Szpital jest instytucją, w której już tradycyjnie pełnią posługę osoby wspomagające duchowo pacjentów tejże placówki. Szpital chcąc zapewnić taką właśnie pomoc zatrudnia księdza, który spełnia swoje obowiązki jako kapelan szpitala. W związku z tym, że nie należy do typowego personelu placówki leczniczej możemy wskazać charakterystyczne dla tego stosunku pracy prawa i obowiązki pracodawcy (szpitala) i pracownika (kapłana).
Między szpitalem a księdzem zazwyczaj zostaje nawiązany stosunek pracy, z którego wynikają takie same uprawnienia i obowiązki jak w przypadku innych pracowników. Dotyczy to także wynagrodzenia, które powinno kształtować się na poziomie osób z wyższym wykształceniem pełniących samodzielne stanowisko w danej placówce oraz prawa do urlopu. W przypadku udzielenia dni wolnych od pracy przedstawiciele kościoła katolickiego postulują, by na ten czas zatrudniony został inny kapłan na podstawie umowy zlecenia.
 Należy jednak wskazać, że zakres obowiązków kapelana ma charakter specyficzny. Przede wszystkim kapłan jest zobowiązany do sprawowania mszy św., udzielania sakramentów, w tym codziennego obchodzenia z Komunią św., przeprowadzania indywidualnych rozmów z pacjentami. Kapelan ponadto powinien dbać o kaplicę szpitalną oraz bibliotekę o ile taka w danej placówce istnieje. Ksiądz musi także prowadzić niezbędne księgi, czy wydawać zaświadczenia, metryki, które pacjenci są zobowiązani przekazywać do swoich parafii. Postuluję się, aby kapłan nie tylko współpracował z pacjentami, ale także z personelem szpitala przy organizacji rekolekcji i obchodów różnych uroczystości.
Konkordat zapewnia ponadto możliwość przeprowadzania katechizacji dzieci, które przebywają w palcówce przez dłuższy czas.
Ksiądz jak każdy pracownik podlega ocenie wykonywania swoich obowiązków przez pracodawcę. Kapłan powinien wykonywać swoje obowiązki ze  szczególną troską i empatią w stosunku do pacjentów ze względu na ich stan nie tylko zdrowia fizycznego jak i psychicznego.
Natomiast do szczególnych obowiązków, oprócz tych wynikających z kodeksu pracy szpitala względem kapłana należy przede wszystkim udostępnienie pomieszczenia, które ma służyć tylko i wyłącznie jako kaplica szpitalna. Kolejnym ważnym obowiązkiem jest zapewnienie kapelanowi osobnego pokoju, w którym może przygotowywać się do swojej posługi oraz przyjmować tam pacjentów, np.  w ramach spowiedzi.
Kapłan jako osoba duchowna ma szczególny status jako pracownik szpitala. Należy jednak pamiętać, że jako pracownik podlega przepisom prawa pracy, w tym regulaminom czy układom zbiorowym pracy. Ponadto jako kapłan postrzegany jako osoba zaufania publicznego powinna ze szczególną troską wykonywać swoje obowiązki. 

Opracowała Agnieszka Sowińska
prawnik
[Źródło: Status kapelana diecezji warszawsko-praskiej, katowickiej, Konkordat]


Elastyczny czas pracy




            Ustawa z dnia 12 lipca 2013 r. o zmianie ustawy- Kodeks pracy oraz ustawy o związkach zawodowych (Dz. U. z dnia 8 sierpnia 2013 r.) wprowadziła kilka zmian, które, jak większość przeprowadzanych nowelizacji mogą budzić kontrowersje. Zdaniem projektodawców, wprowadzone obecnie rozwiązania sprawdziły się w czasie kryzysu- były chętnie stosowane przez pracodawców, jednocześnie chroniąc pracowników przed utratą pracy, w związku z czym ich wprowadzenie na stałe do kodeksu, zamiast przedłużenia czasu stosowania ustaw antykryzysowych, ma być działaniem racjonalnym i uzasadnionym, poprawiającym organizację czasu pracy, wpływającym na konkurencyjność firm, a poprzez to ułatwiającym tworzenie nowych miejsc pracy. Z kolei sceptycy podnoszą, że zmiany mogą stać się podstawą do nadużyć, szczególnie w sytuacji, gdy u danego pracodawcy nie działają związki zawodowe, a przedstawiciele pracowników, którzy mieliby zawierać z pracodawcą porozumienia w sprawie wprowadzenia zmian nie podlegają ochronie, takiej jak np. związkowcy ( pojawiły się nawet informacje o chęci skierowania ustawy w tym zakresie do Trybunału Konstytucyjnego celem zbadania jej zgodności z przepisami Konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy).
Jedną z najważniejszych zmian jest uregulowanie tzw. elastycznego czasu pracy pozwalającego na wydłużenie okresów rozliczeniowych oraz wprowadzenie  ruchomego czasu pracy. Zgodnie z art. 129 § 2 kp: „W każdym systemie czasu pracy, jeżeli jest to uzasadnione przyczynami obiektywnymi lub technicznymi lub dotyczącymi organizacji pracy, okres rozliczeniowy może być przedłużony, nie więcej jednak niż do 12 miesięcy, przy zachowaniu ogólnych zasad dotyczących ochrony bezpieczeństwa i zdrowia pracowników.” Zmiana ta ma umożliwić pracodawcy lepsze, bardziej efektywne rozłożenie pracy, szczególnie w sytuacji, gdy z uwagi na jej rodzaj lub charakter w pewnych okresach potrzeby pracodawcy są znacznie zwiększone lub dużo mniejsze niż zazwyczaj. W praktyce wprowadzenie dłuższego okresu rozliczeniowego możliwe jest w porozumieniu z zakładową organizacją związkową lub przedstawicielami pracowników, a także na pisemny wniosek pracownika, dla którego ruchome godziny pracy lub skrócony tydzień pracy, mogą być ułatwieniem, np. pozwalającym na lepsze godzenie życia zawodowego z osobistym.
Pracodawca musi w takiej sytuacji sporządzić rozkład czasu pracy dla każdego pracownika (obowiązek ten został wyłączony jedynie w kilku przypadkach przewidzianych w ustawie, np. gdy rozkład pracy wynika z prawa pracy lub został ustalony indywidualnie dla pracownika na jego pisemny wniosek). Rozkład ten może być sporządzony na okres krótszy niż wprowadzony okres rozliczeniowy, jednak musi obejmować co najmniej 1 miesiąc oraz zostać przekazany pracownikowi na co najmniej tydzień przed rozpoczęciem pracy w okresie nim objętym.
Pracodawca ma możliwość rozliczenia pracy w godzinach nadliczbowych poprzez skrócenie czasu pracy pracownika w kolejnych dniach lub przyznanie mu dni wolnych (nadal bez zmian pozostają normy ustalające np. okres dobowego wypoczynku). Istotną zmianą jest przepis art. 129 § 5 kp, zgodnie z którym, jeśli w danym miesiącu, zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy, pracownik nie ma obowiązku wykonywania pracy, przysługuje mu wynagrodzenie nie niższe niż wynagrodzenie minimalne, a w przypadku pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy, wynagrodzenie ustalone proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy.
Wydaje się, że wprowadzone zmiany mogą ułatwić organizację pracy i okazać się korzystne zarówno z punktu widzenie pracodawcy, jak i pracownika, ale jak zwykle ostatecznym sprawdzianem nowych rozwiązań będzie praktyka.
Justyna Gabrysiak
aplikant adwokacki

wtorek, 1 października 2013

Spadek bez niespodzianek

Spadkobiercy nie będą się obawiać, że odziedziczą majątek z długami, których potem nie dadzą rady spłacić.
Szykuje się rewolucja w prawie spadkowym – dowiedziała się „Rz". Osoby, które odziedziczą majątek po bliskich, nie będą musiały się martwić, że wraz z nim przypadną im też długi spadkodawcy, których nie mają z czego spłacić. Takich „spadków z niespodzianką" jest bowiem coraz więcej, bo wiele osób bierze kredyty i pożyczki – te ostatnie również w parabankach.
Doświadczyła tego Wanda Ł., dziedzicząca z rodzeństwem po matce. Ta żadnego majątku nie zostawiła, bo w ostatnich latach życia utrzymywała się z 1000 zł emerytury. Jednak po śmierci matki okazało się, że miała wszczęte postępowanie podatkowe dotyczące nieudokumentowanych źródeł pochodzenia 300 tys. zł. Postępowanie spadkowe wszczął Urząd Skarbowy w Białej Podlaskiej, który postanowił obciążyć podatkiem spadkobierców, w tym Wandę Ł.
Dziś, aby uniknąć takich nieprzewidzianych długów, spadkobierca musi złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że za ewentualne długi odpowiada wyłącznie do wartości odziedziczonych aktywów i – w razie problemów – nie będzie spłacał „nadwyżki" długów z własnej kieszeni.
Jednak mało kto pamięta o tej formalności, tym bardziej że na złożenie oświadczenia jest tylko pół roku od momentu, gdy dana osoba dowiedziała się o spadku. Formalności nie dopełniła również Wanda Ł., twierdząc, że nie miała pojęcia o problemach matki.
6 miesięcy - ma spadkobierca na złożenie oświadczenia, że przyjmuje spadek bez długów
– Obecne przepisy zawierają pułapkę dla spadkobierców, której przeoczenie może oznaczać ogromne długi – wskazuje Andrzej Romanek, poseł Solidarnej Polski, która zgłosiła projekt zmian, skierowany przez rząd do Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.
Projekt przewiduje, że spadkobierca nie będzie musiał składać oświadczeń, aby nie odpowiadać w całości za długi zmarłego. Zasadą będzie, że ewentualne długi będzie spłacał tylko do wysokości aktywów spadkowych. Jeśli więc np. odziedziczone auto i pieniądze warte będą 50 tys. zł, a potem spadkobierca dowie się o długach w wysokości 200 tys. zł, będzie musiał spłacić tylko 50 tys. zł.
– Komisja Kodyfikacyjna wnosi właśnie ostatnie poprawki do projektu, po uwagach zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości – mówi sędzia Robert Zegadło, sekretarz Komisji. Z kolei MS zapowiada rychłe przesłanie nowelizacji do konsultacji międzyresortowych.
Poza zwiększeniem bezpieczeństwa spadkobierców projekt upraszcza też zasady ustalania stanu spadku. Obecnie robią to komornicy, w przyszłości ma wystarczyć proste oświadczenie spadkobiercy złożone w sądzie lub u notariusza.

Źródło

Marek Domagalski 01-10-2013,  Rzeczpospolita

czwartek, 26 września 2013

Zaproszenie na warsztaty prawnicze

                                                                


Z prawnikiem przy kawie o
odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko prawom pracowniczym
oraz o  przeciwdziałaniu mobbingowi

Serdecznie zapraszamy  na kolejne z cyklu spotkanie, którego celem jest przybliżenie pracodawcą zasad odpowiedzialności  za przestępstwa skierowane przeciwko pracownikom.
Poruszymy również temat mobbingu, który cieszy się dużym zainteresowaniem wśród naszych słuchaczy.

       
  Spotkanie poprowadzą adwokat Malwina Jarzembska i  radca prawny Aneta Naworska

Termin: 3 październik  2013 r.
                                                                                                                                                   
 Godz. 14:00 do 15.30
                Miejsce: Sala konferencyjna KNMP sp.k.
                                                                                                                                               
 ul. Łubinowa 59 Toruń

Spotkanie jest bezpłatne, decyduje kolejność zgłoszeń.
Z uwagi na kameralny charakter spotkania ilość miejsc jest ograniczona.

Aby wziąć udział należy wysłać maila do dnia 2 października 2013r.  na adres: sekretariat@knmp.pl.
lub dokonać zgłoszenia telefonicznego dzwoniąc pod numer 504-481-220.
Zapraszamy również do zapoznania się z Kalendarium spotkań z cyklu " Z prawnikiem przy kawie o...."
http://knmp.pl/z-prawnikiem-przy-kawie,54,pl.html






piątek, 20 września 2013

Mobbing-czyli jakie kryteria nalezy zastosować przy ocenie zachowania?

Zapraszając Państwa na spotkanie z cyklu "Z prawnikiem przy kawie o.....', które odbędzie się 3 października  przypominamy jedno z najważniejszych orzeczeń Sądu Najwyższego w zakresie mobbingu.


Kryteria obiektywne przy ocenie zachowania jako mobbingu

II PK 303/11 Znaczenie kryteriów obiektywnych przy ocenie zachowania jako mobbinguPostanowienie Sądu Najwyższego – Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z 2012-03-19
Przyjmuje się, że badanie i ocena subiektywnych odczuć osoby mobbingowanej, nie może stanowić podstawy do ustalania odpowiedzialności za mobbing. Badanie i ocena subiektywnych odczuć osoby, która uważa, że znęca się nad nią jej przełożony, nie może stanowić podstawy do ustalania odpowiedzialności za mobbing. Ocena, czy nastąpiło nękanie i zastraszanie pracownika oraz, czy działania te miały na celu i mogły lub doprowadziły do zaniżonej oceny jego przydatności zawodowej, do jego poniżenia, ośmieszenia, izolacji bądź wyeliminowania z zespołu współpracowników, musi opierać się na obiektywnych kryteriach.
żródło:Legalis